Budzący grozę niechciani mieszkańcy akwarium.

glony

Największa zmorą okazują są sinice o ciemnym niebieskawym lub niebieskozielonym zabarwieniu. Mogą one nawet doprowadzić do śmierci wszystkich zwierząt i roślin. Powodem jest całkowite zmętnienie wody, czemu towarzyszy charakterystyczny zapach wyczuwalny ze sporej odległości. Mamy tu do czynienia z reakcją łańcuchową. pokrywające liście roślin uniemożliwiają im fotosyntezę, co powoduje ich stopniowe zamieranie. Równocześnie zaczyna brakować tlenu dla ryb i bakterii nitryfikacyjnych. Także same wydzielają do akwarium różne szkodliwe substancje, więc należy szybko interweniować.
Jak w takiej sytuacji powinien sobie radzi akwarysta?

Wiadomo, że to również rośliny, więc potrzebują mniej więcej takich samych substancji odżywczych jak . Jednak ogólnie ujmując wymagają one o wiele więcej fosforanów i soli amonowych, podczas gdy roślinom wyższym wystarcza ich mniejsza ilość. , jako organizmy prymitywniejsze niż rośliny wyższe, są od nich mniej wrażliwe na zmiany środowiskowe i łatwiej je znoszą.

zakwit wody - zakwit glonówIlość związków amonowych i fosforanów należy utrzymywać na niskim poziomie. Najlepiej poprzez posiadanie dużej ilości intensywnie rosnących roślin i regularnej częściowej wymianie wody. Cennym dla akwarysty może być też dobór ryb zjadających . Możemy tu wybrać np. sumiki z rodzaju Otocinclus, odpowiednie także do małych akwariów, glonojady z rodzaju Ancistrus ( mogą zjadać delikatne rośliny, gdy zabraknie glonów ), zbrojniki z rodzaju Loricaria, Farlowella i in.

W tym celu nadają się wszystkie piękniczkowate dla których to ważny składnik diety. Niektóre brzanki, np. syjamska (Crossocheilus siamensis), zwłaszcza młode, chętnie zjadają . Niefortunnym pomysłem mogą okazać się ślimaki, co może skończyć się ich nadmiernym opanowaniem akwarium.

Istnieje jeszcze chemiczna możliwość zwalczania glonów, jednak to ostateczność. Środki takie nie są obojętne dla pozostałych roślin w zbiorniku. Ich działanie zależy od dawki i różnicy wrażliwości między glonami i roślinami wyższymi. W tym przypadku powinniśmy się ściśle stosować do zaleceń producenta, jeśli chodzi o dozowanie tych preparatów.Każdy, kto ma akwarium ostatecznie musi zmierzyć się z plagą glonów, czy tego chce czy nie chce. Może się nawet wydawać, że problem zniechęca początkujących akwarystów do tego hobby. Jednak jest na to kilka rad. Powinniśmy wiedzieć, że największe niebezpieczeństwo intensywnego wzrostu glonów pojawia się na samym początku zakładania akwarium. Przyczyną jest tu głównie niestabilność warunków środowiskowych panujących w zbiorniku, co daję przewagę tym organizmom nad innymi roślinami. W tym czasie szczególnie ważna staje się obserwacja, a każdy intensywny wzrost glonów wymaga natychmiastowej interwencji właściciela.Po pierwsze ważne jest, aby w akwarium panowały stabilne warunki środowiskowe. Rośliny wyższe dość wolno przystosowują się do wszelkich zmian w środowisku. W dobrze funkcjonującym i gęsto obsadzonym roślinami akwarium nie maja szansy na ekspansje, gdyż rośliny wyższe zużyją wszelkie substancje odżywcze. Nie powinno się zbytnio eksperymentować z oświetleniem, zmianami jego rodzaju lub barwy, modyfikowaniem czasu lub intensywności oświetlenia. Jarzeniówki dające bardziej niebieskie lub czerwone światło sprzyjają rozwojowi glonów, więc nie powinniśmy ich używać ( lub przynajmniej wymiennie ze światłem dziennym lub jarzeniówkami dającymi światło o barwie zbliżonej do dziennego ).

One Response to “Budzący grozę niechciani mieszkańcy akwarium.”

  1. Rodzaje glonów z punktu widzenia akwarysty | Moje Akwarium Says:

    [...] również do przeczytania naszego artykułu na teamat   “jak walczyć z glonami“ Tags: akwarium, glony, pielęgnacja Posted in Glony i porosty | lipiec 6th, [...]

Leave a Reply